Wincenty Witos, w walce o godność polskiej wsi w czasie Wielkiego Kryzysu

W  1929 roku pojawiły się w Polsce pierwsze oznaki Wielkiego Kryzysu, który wybuchł w USA. Jednym z najwybitniejszych mężów stanu, który włączył się w walkę o poprawę sytuacji polskiej wsi, był Wincenty Witos, postać niejednokrotnie pomijana w obecnej narracji historycznej, a także wykorzystywana do politycznej rywalizacji. Winniśmy pamiętać, iż kryzys gospodarczy, który wówczas miał miejsce, był wieloaspektowym i złożonym zjawiskiem. Jego wymiernymi skutkami dla polskiej wsi były między innymi: spadek produkcji, wzrost bezrobocia, spadek cen żywności,  a co za tym szło, znacząco ograniczone dochody ludności wiejskiej (według danych statystycznych spadek dotyczył ok 60%).
W latach trzydziestych sytuacja gospodarcza dramatycznie się pogorszyła, ceny gospodarstw spadły blisko o połowę. Dotacje rządowe spadły o 75% , chłopom brakowało pieniędzy, nie tylko na inwestycję takie jak maszyny rolnicze, nawozy, ale nawet na artykuły żywnościowe. Polskie dzieci mieszkające na wsi odcięte były od dostępu do edukacji i kultury, większość z nich nie posiadała nawet własnej odzieży. Kryzys przedłużał się, a rządy sanacyjne nie miały realnego pomysłu na poprawę sytuacji. Wówczas Witos, prowadząc liczne rozmowy z przedstawicielami wsi, nakłaniał chłopów do sprzeciwu wobec działań rządu. Zachęcał do konsekwentnego działania na rzecz praw, które im się słusznie należały jako największej grupie społecznej funkcjonującej w strukturze polskiego społeczeństwa.

Strajki chłopskie, które rozpoczęły się w 1932 roku, były brutalnie tłumione przez siły rządowe, władza nie chciała rozmów z chłopami, w zamian wprowadzała terror, zastraszała Polską wieś, używała argumentów fizycznej przemocy wobec protestujących. Starano się siłą utrzymać polityczną władzę, używając w walce z chłopami policji, batalionów piechoty, a nawet samolotów. W walce o byt i prawa polskiej wsi  wielu chłopów było bezpardonowo  pozbawionych życia, wiele osób aresztowano. Rząd niszczył mienie chłopów, rekwirował żywność, odbyła się również seria pokazowych i niedemokratycznych procesów sądowych przeciw chłopom.

Wincenty Witos wraz z przedstawicielami Ruchu Ludowego postulowali konieczność przywrócenia zasad ustrojowych zapisanych w Konstytucji Marcowej oraz zaprowadzenie zmian w sytuacji na wsi. Bardzo krytycznie odnosił się on do zmian budżetowych realizowanych przez rząd sanacji, uznając, iż ograniczanie wydatków na edukację i przeniesienie części środków na utrzymywanie policji jest nierozwojowe z perspektywy interesu państwa, społeczeństwa i polskiej racji stanu.

Ludowcy  rozumieli strukturę gospodarstw rolnych, w których ok 90%  koncentrowało się na zapewnieniu rodzinie środków do życia i wyraźnie brakowało perspektywy i szans budowy zysku. Przedstawiciele Ruchu Ludowego w roku 1933 zaproponowali systemowe rozwiązanie, w którym zażądali bezzwłocznego i bezpłatnego przejęcia przez państwo wielkich obszarów ziemskich. Ludowcy podkreślili, że ludność wiejska jest fundamentem wolnego państwa polskiego.
W roku 1936 na terenie całego kraju organizowano wiece i protesty chłopskie. Demonstrujący domagali się nie tylko poprawy sytuacji polskiej wsi, ale również amnestii dla Witosa, Kiernika i Bagińskiego. Podczas Święta Ludowego w 1936 roku wzięło udział około miliona osób, co pokazywało ogromną determinację i solidarność wsi. W tych dramatycznych chwilach historii Polski Wincenty Witos jako mąż stanu i wybitny przedstawiciel Ruchu Ludowego zaprezentował postawę godną naśladowania również w dzisiejszej sytuacji politycznej.

Takie wartości, przyświecające postawie Witosa, jak pomoc słabszym, praca u podstaw, wsparcie ludności wiejskiej czy upominanie się o prawa obywatelskie i wartości demokratyczne są jak najbardziej aktualne również w dzisiejszej rzeczywistości nie tylko politycznej.

 

Sylwester Śmiech

PSL Lublin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *