Józef Zych – prawnik, ludowiec, Marszałek.

Ostatni z dotychczasowych Marszałków Sejmu RP wywodzących się z ruchu ludowego, mimo stosunkowo krótkiego, bo trwającego niewiele ponad połowę kadencji, czasu pełnienia swej zaszczytnej funkcji, zapisał się złotymi zgłoskami w historii polskiego parlamentaryzmu. Marszałek Józef Zych jest bowiem tym, któremu przyszło kierować Izbą w historycznym momencie tworzenia Konstytucji RP z 1997 r. w której powstanie wniósł wielki wkład swego wykształcenia i wiedzy prawniczej, swojego umiaru i dążenia do kompromisu, zdolności pokojowej współpracy z politykami zwalczających się obozów postsolidarnościowego i postPZPRowskiego, inspiracji wartościami chrześcijańskimi, ludowymi i demokratycznymi. Dzięki temu Marszałek Zych stał się wówczas i pozostaje niekwestionowanym autorytetem na polskiej scenie politycznej.

Józef Zych, który niedawno obchodził jubileusz 80. rocznicy urodzin, przyszedł na świat w okolicach szczycących się wieloletnią tradycją ruchu ludowego, w Giedlarowej koło Leżajska na Podkarpaciu, 23 marca 1938 r. W Leżajsku dorastał, uczył się, ukończył w 1956 r. Liceum Ogólnokształcące im. Bolesława Chrobrego. Swe dorosłe życie związał jednak z ziemiami, na których dopiero trzeba było budować ruch ludowy od początku, gdyż przed wojną należały do Niemiec – z Ziemią Lubuską i zachodnią Wielkopolską. W 1966 r. ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, a 10 lat później otrzymał na nim stopień naukowy doktora nauk prawnych.

Odniósł wybitne osiągnięcia w zawodzie radcy prawnego. W latach 1983-1991 stał na czele samorządu radców prawnych, będąc Prezesem Krajowej Izby Radców Prawnych. Ośmioletnia kadencja Józefa Zycha, przypadająca na czas transformacji ustrojowej oraz przejścia od gospodarki planowej do wolnorynkowej stanowiła także czas ogromnych zmian w zawodzie radcy prawnego. Gdy przyszły Marszałek Sejmu obejmował urząd Prezesa KIRP, radca prawny był zaledwie prawnikiem obsługującym przedsiębiorstwa państwowe, zjednoczenia oraz banki państwowych, wyłącznie jako etatowy pracownik tych instytucji. Gdy Józef Zych opuszczał to stanowisko, radca prawny był samodzielnym, wolnym zawodem, który był już przygotowany na rywalizację z adwokatami na wolnym rynku usług prawniczych, choć ostateczne zrównanie adwokatów i radców przyniosą dopiero stopniowe nowelizacje prawa na przestrzeni następnych kilkunastu lat.

Wraz z nadejściem transformacji ustrojowej, rozpoczęła się służba publiczna Józefa Zycha dla Państwa Polskiego. W 1989 r. został wybrany do Sejmu jako kandydat Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego (nie pełnił wcześniej funkcji państwowych w PRL, poza rocznym członkostwem w Radzie Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, ani wysokich funkcji partyjnych w ZSL) i dał się poznać jako znakomity prawnik oraz człowiek kompromisu, dążący w pierwszym rzędzie do połączenia podzielonego przez stosunek do PRL ruchu ludowego. Został przewodniczącym klubu parlamentarnego ZSL, a w październiku 1989 r. przewodniczącym Rady Naczelnej PSL Odrodzenie. Był jedną z osób, którym zawdzięczamy połączenie w maju 1990 r. tworzonego przez byłych członków ZSL PSL Odrodzenie z PSL stworzonym przez generała Franciszka Kamińskiego na bazie weteranów BCh i emigracyjnych ludowców mikołajczykowskich. Po zjednoczeniu Józef Zych był przewodniczącym klubu parlamentarnego PSL. W tym samym czasie ponadto kierował sejmową komisją sprawiedliwości. Pamiętajmy w dodatku, iż w tym czasie wciąż był Prezesem Krajowej Izby Radców Prawnych, co tylko dopełnia obrazu jego niebywałej pracowitości.

W wyborach Sejmu I kadencji RP w 1991 r. Józef Zych zostaje wybrany na posła z ramienia PSL. Wolny już od obowiązków prezesa samorządu radcowskiego, zostaje wówczas po raz pierwszy wicemarszałkiem Sejmu (Marszałkiem został prof. Wiesław Chrzanowski z ZChN). Sejm I Kadencji był zdecydowanie mniej spokojny, niż skupiony na reformie państwa Sejm Kontraktowy. Parlament staje się areną przepychanek w obozie solidarnościowym, walki prezydenta Wałęsy z rządem Jana Olszewskiego, zakończoną wysunięciem oskarżeń lustracyjnych wobec prezydenta, marszałka Chrzanowskiego oraz innych czołowych polityków i upadkiem rządu. W tych trudnych okolicznościach wicemarszałek Zych zachowuje powściągliwość i umiar, budując wizerunek godnego i merytorycznego męża stanu, który przyczyni się do jego wyboru na drugi urząd w państwie w następnej kadencji. W 1993 zostaje ponownie posłem na Sejm z ramienia PSL i jest powtórnie wybrany na urząd wicemarszałka Sejmu. Zgodne bowiem z postanowieniami zawartej po wyborach 1993 r. koalicji SLD-PSL stanowisko Marszałka Sejmu obejmuje przedstawiciel SLD Józef Oleksy, zaś PSL obsadza – w osobie Adama Struzika – stanowisko Marszałka Senatu. Również premierem jest przedstawiciel PSL Waldemar Pawlak. Sytuacja zmienia się, gdy wskutek zmian w umowie koalicyjnej w marcu 1995 r. następuje zmiana na stanowisku premiera. Pawlaka zastępuje dotychczasowy marszałek Oleksy, w wyniku czego miejsce po nim przypada przedstawicielowi PSL. 3 marca 1995 r. Józef Zych zostaje wybrany Marszałkiem Sejmu RP. Pozostał nim do końca II kadencji 20 października 1997 r.

Dowodem poważania jakim w ruchu ludowym cieszył się Marszałek, były propozycje, by to właśnie on został kandydatem PSL na Prezydenta RP w 1995 r. Józef Zych odmówił, skupiając się na kierowaniu Izbą i pracami nad Konstytucją. Po latach można usłyszeć głosy, iż gdyby podjął to wyzwanie, być może miałby największe prezydenckie szanse ze wszystkich kandydatów ludowców w III RP. Po zwycięstwie Aleksandra Kwaśniewskiego czuwał nad godnym i profesjonalnym przekazaniem obowiązków Prezydenta RP. W owym czasie stosunki między ustępującym prezydentem Lechem Wałęsą a prezydentem-elektem były tak napięte, że obydwaj prezydenci rozmawiali za pośrednictwem marszałka Zycha, którego koncyliacyjna postawa zagwarantowała godne przeprowadzenie prezydenckiej sukcesji. Ze względu na powstały wskutek nieprecyzyjnych przepisów Małej Konstytucji wakat na urzędzie Prezydenta RP, Marszałek Zych sam zastępował Prezydenta RP przez kilka godzin pomiędzy wygaśnięciem kadencji Lecha Wałęsy o północy z 22 na 23 grudnia 1995 r. i zaprzysiężeniem Aleksandra Kwaśniewskiego 23 grudnia w południe.

Za najważniejszy dzień swej politycznej kariery Marszałek Józef Zych do tej pory uważa 2 kwietnia 1997 r. kiedy przewodniczył Zgromadzeniu Narodowemu, które przyjęło Konstytucję RP, wieńcząc ośmioletnie prace nad jej tekstem. Tak dziś to wspomina „Siadaliśmy do rozmów i nikt nikogo nie pytał, z jakiej partii pochodzi. W tym czasie wola uchwalenia konstytucji była po wszystkich stronach. Ostatecznie pracowaliśmy nad siedmioma projektami. Na ich podstawie opracowywaliśmy jednolity tekst konstytucji i wszystkie ugrupowania miały prawo do zgłaszania swoich uwag (…) zwyciężył duch kompromisu i wspólnej odpowiedzialności za dobro Rzeczypospolitej”[1].

Józef Zych był następnie wybierany do sejmu z ramienia PSL – zawsze z tego samego lubuskiego okręgu nr 8, w wyborach w roku 1997, 2001, 2005, 2007 i 2011, stając się jednym z najstarszych stażem posłów w historii polskiego parlamentaryzmu. Ponownie przyszło mu objąć urząd wicemarszałka Sejmu, gdy zastąpił wybranego do Parlamentu Europejskiego Janusza Wojciechowskiego, reprezentując PSL w Prezydium Sejmu przez ostatni rok IV Kadencji (2004-2005). Był już wówczas żywą legendą polskiego Sejmu. Status ten potwierdziło wyznaczenie go dwukrotnie przez Prezydenta RP na Marszałka Seniora Sejmu: V Kadencji w 2005 i VII Kadencji w 2011 r. (Marszałkiem Seniorem Sejmu VI Kadencji w 2007 r. był prof. Zbigniew Religa).

Niestety zbyt słaby wynik PSL oraz niesatysfakcjonujący wynik osobisty nie pozwolił Józefowi Zychowi na objęcie mandatu w 2015 r. kończąc jego ćwierćwieczną pracę w polskim parlamencie. Zasłużony parlamentarzysta kontynuuje jednak swą służbę dla Państwa Polskiego jako członek Trybunału Stanu, którą to funkcję sprawuje od grudnia 2015 r.

W uznaniu zasług dla Niepodległej Polski i Ruchu Ludowego, XI Kongres PSL w dniu 17 listopada 2012 r. przez aklamację nadał dr. Józefowi Zychowi godność Honorowego Prezesa PSL. Jest piątym Honorowym Prezesem w historii PSL po gen. Franciszku Kamińskim, Tadeuszu Nowaku, Edwardzie Kalecie i prof. Antonim Podrazie.

Przemysław Grabowski
Forum Myśli Społecznej
województwo mazowieckie

[1] Dziennik Gazeta Prawna, Zych: Obecna Konstytucja jest krokiem milowym naszej państwowości, 4.04.2017, http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/1032727,zych-obecna-konstytucja-jest-krokiem-milowym-naszej-panstwowosci.html

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *